Jak żyją Australijczycy? Co robią w wolnym czasie? Co można zobaczyć w krainie kangurów? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można było usłyszeć podczas dzisiejszego spotkania z młodą zambrowską podróżniczką - Dominiką Werpachowską.
Dominika Werpachowska w Australii spędziła 14 miesięcy studiując, pracując, a przede wszystkim podróżując i zwiedzając odległe i egzotyczne zakątki ziemi. Swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami podzieliła się dzisiaj z mieszkańcami Zambrowa podczas slajdowiska w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zambrowie.
- „Australia zawsze była moim marzeniem. Lubię wyzwania, lubię egzotyczne miejsca, które nie są typowe i które mogę odkrywać sama. Lubię stawiać sobie wyzwania. Studiowałam filologię angielską i chciałam pojechać do jakiegoś kraju, gdzie mogłabym ćwiczyć język angielski i mieć z nim styczność na co dzień.” – powiedziała nam Dominika Werpachowska, bohaterka dzisiejszego spotkania.
Uczestnicy slajdowiska mogli usłyszeć ciekawe historie na temat codziennego życia w Australii, jak pracują i odpoczywają mieszkający tam ludzie, co robią w wolnym czasie i dlaczego można tam kupić japonki w automatach, a papierosy nie są eksponowane na sklepowych półkach, tylko chowane w szafkach i bardzo drogie. Opowiedziała też o pięknych i przerażających zwierzętach, które można spotkać w środowisku naturalnym, bogatej roślinności, wspaniałych plażach i wielokulturowości tego odległego kontynentu.
- „Australia jest bardzo różnorodna, wielokulturowa. Są tam narodowości z całego świata, procent rodowitych Australijczyków jest naprawdę niewielki, rodziny są tam zazwyczaj mieszane. Do Australii ludzie przyjeżdżają z całego świata i się dostosowują, szanują wspólną przestrzeń, trzymają porządek. Tam nie ma kradzieży, nie ma wandalizmów. Każdy czuje się bezpiecznie.” – opowiadała pani Dominika.
Opowieści podróżniczki ilustrowane były wyświetlanymi zdjęciami, na których można było podziwiać m.in. piękne widoki oraz egzotyczną florę i faunę.
Jak zdradziła nam Dominika Werpachowska, następnym miejscem wyjazdu będzie Sardynia. Mamy nadzieję, że podróżniczka znów zaprosi nas na wspólną wirtualną wyprawę.
Komentarze