W wyniku awarii mieszkańcy jednego z bloków w Zambrowie od minionego piątku nie mają ogrzewania. Byli jedynie doraźnie dogrzewani za dnia, ale w nocy, gdy temperatura spadała nawet do -24oC, ich kaloryfery były i nadal są zimne. Trwa poszukiwanie miejsca usterki.
Mieszkańcy bloku przy ulicy Magazynowej 7 marzną w mieszkaniach po awarii instalacji centralnego ogrzewania, do której doszło w piątek, 6 stycznia koło południa. Od tamtej pory ich kaloryfery były ciepłe w sobotę i niedzielę jedynie przez kilka godzin w ciągu dnia. Było to celowe wpuszczenie ciepłej wody do obiegu, aby choć trochę dogrzać zmarzniętych mieszkańców. W międzyczasie hydraulicy współpracujący z zarządcą budynku szukali miejsca awarii. W nocy jednak centralne w bloku nie grzało. Pech chciał, że w miniony weekend w całej Polsce odnotowano najniższe tej zimy temperatury. W naszym mieście w nocy oscylowały one nawet w granicach -24oC. Niektórzy lokatorzy bloku są tym stanem coraz bardziej poirytowani.
- „Nie widziałam, żeby w niedzielę ktoś coś robił. Przecież z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę był bardzo duży mróz. W jednym z pokojów na oknie robił się nawet lód.” - mówi jedna z mieszkanek bloku Magazynowa 7.
Jak powiedział nam jeden z pracujących tam hydraulików, w którymś miejscu na instalacji ucieka woda. Niestety, do tej pory nie udało się zlokalizować miejsca awarii. Hydraulicy kilkukrotnie przeszukiwali budynek, wykorzystując nawet specjalistyczne kamery termowizyjne, ale niestety bezskutecznie.
- „Chodzimy z kamerami i nic. Czekamy jeszcze na inną kamerę. Nie wiadomo co jest i gdzie. Nie widać nawet uchodzącej pary.” - mówi jeden z hydraulików. - „W dzień włączam centralne, żeby podgrzać ludziom trochę mieszkania, a na noc boję się, bo wtedy wszyscy śpią, a może dojść do jeszcze poważniejszej awarii i całe koszary będą bez ogrzewania.” - dodaje.
Mieszkańcy budynku Magazynowa 7 z niecierpliwością czekają na ciepło, które znów na stałe popłynie do ich mieszkań. Według prognoz meteorologicznych spore mrozy w nocy czekają nas jeszcze dziś i jutro. Miejmy nadzieję, że awarię uda się jak najszybciej namierzyć i naprawić. W przeciwnym razie lokatorom nie pozostanie nic innego, jak tylko okryć się naprawdę grubą warstwą koców.
Polecamy: :: Pracując płacą za czynsz :: ROD im. Tadeusza Kościuszki z kamerami monitoringu [foto] :: Uwaga dziura! [foto] :: Jest kompromis w sprawie osiedlowych latarni [foto] :: Kto ma płacić za osiedlowe latarnie? [foto] :: Stanowisko radnej Anny Chętnik ws. bezpieczeństwa na „Koszarach” :: Małoletni chuligani niszczą klatki schodowe, nowy budynek i terroryzują mieszkańców [foto] :: Dewastacje na nowym placu zabaw [foto]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze