O swojej niezwykłej wyprawie z Siemiatycz do Chin opowiadał Tomasz Jakimiuk. Spotkanie z podróżnikiem połączone z pokazem zdjęć i filmów z wyprawy "Hulajnogą i autostopem z Siemiatycz do Chin" odbyło się dziś w filii MBP.
Filię Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zambrowie odwiedził dziś Tomasz Jakimiuk – podróżnik pochodzący z Siemiatycz. Przez prawie półtorej godziny z humorem opowiadał on o swoich przygodach podczas ekscytującej eskapady przez Ukrainę, Rosję, Mongolię, aż do Chin. Przemieszczał się hulajnogą i autostopem (18 153 km) oraz samolotem (12 godz. 30 min).
By zrealizować swój cel, pochodzący z Siemiatycz „weteran przydrożnej kontemplacji” Tomasz Jakimiuk musiał przezwyciężyć wiele barier, wykazać się kreatywnością i siłą ducha, podejmować ryzyko, złamać prawo i zmierzyć się ze śmiercią. Dopiął swego. Nie tylko udowodnił, że hulajnoga może być doskonałym narzędziem podróży, ale też odnalazł i miał okazję spróbować stuletniego jaja.
Swoje relacje z podróży Tomasz Jakimiuk wzbogacił o zdjęcia i filmy. Odpowiadał też na pytania publiczności. Słuchacze dowiedzieli się, że dla pana Tomasza podróże to nie tylko poznawanie nowych miejsc, ale przede wszystkim poznawanie ludzi i odkrywanie „siebie”. To także czas na refleksje na temat życia. Gość udowodnił, że aby podróżować nie potrzeba wiele pieniędzy. Najważniejsza jest kreatywność, pozytywne nastawienie i otwartość na innych ludzi.
Młody podróżnik opowiadał o swojej wyprawie z ogromną pasją, z emocjami, które jakby na nowo rozbudzały się z każdym wspomnieniem z podroży. Kończąc swoją opowieść zachęcał wszystkich, by wierzyli w siebie i otaczali się ludźmi, którzy także będę w nich wierzyć, by realizowali swoje pasje i marzenia.
W trakcie spotkania z Tomaszem Jakimiukiem pomieszczenie biblioteki wypełniło się po brzegi. Uczestniczyli w nim uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 3 i Nr 5, Zespołu Szkół Agroprzedsiębiorczości oraz seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Komentarze