Wczoraj od wczesnych godzin rannych policjanci z zambrowskiej drogówki badali trzeźwość kierowców. 1 z prawie 500 przebadanych zdecydował się wsiąść za kierownicę na „podwójnym gazie”. Funkcjonariusze przypominają - "Piłeś - Nie jedź".
Zambrowscy policjanci z wydziału ruchu drogowego przeprowadzili na drogach powiatu zambrowskiego wzmożone kontrole trzeźwości. W różnych punktach regionu mundurowi sprawdzili stan prawie 500 kierowców.
Niestety, wciąż nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak poważnym zagrożeniem na drodze jest alkohol.
Do zatrzymania doszło wczoraj po godzinie 7:00 w miejscowości Cieciorki. Funkcjonariusze skontrolowali tam kierującego samochodem marki Renault. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna siedzący za kierownicą znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Urządzenie pomiarowe wskazało w jego organizmie prawie 0,4 promila.
Mundurowi zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu albo grzywnę w wysokości nie mniejszej niż 2500 złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze Łapać!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pijany to pijany, nie ważne kiedy pił.
Dopuszczalne 0.2, a tu wychodzi 0.3 i parę tysiaków leci.a prewko zatrzymane i znowu koszta,Albo zrobic 0,8 i wiadomo..że dzień ptzed jazdą można coś spożyć.czy piwo so obiadu legalnie wypić.A nie to wprowadzić limit o.o i wtedy zero alko dzień przed jazdą. Takie przepisy jak obecnie to tylko zdzieranie kasy z ludzi
Byłem za granicą w Anglii jest limit 0.8 promile a we Francji 0.5. Piwo lub wino do obiadu wskazane i brak konsekwencji w razie zatrzymania. Po drugie w Polsce recydywa jest najbardziej restrykcyjna w całej Europie . Nabijanie kasy i tyle. Zastanawiające jest że taki policjant wypije pół litra i nikt go nie zatrzymymuje bo to Pan Władza.
Dobrze Łapać!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pijany to pijany, nie ważne kiedy pił.