Mimo, że oficjalny termin na złożenie wniosku o wydanie nowego dowodu minął 31 grudnia 2007 r., książeczkowe dowody osobiste tracą ważność dopiero w poniedziałek – 31 marca 2008 r. Jak poinformował nas Zbigniew Jach - Naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta w Zambrowie - na szczęście większość mieszkańców naszego miasta, których obowiązywała wymiana dowodów, stanęła na wysokości zadania!
Co prawda w Wydziale Spraw Obywatelskich UM był bardzo duży ruch, szczególnie w ostatnich tygodniach przed końcem roku, jednak kolejek, takich jak w większych miastach - opisywanych przez ogólnopolskie media, w Zambrowie nie było.
W sumie w Zambrowie wymianie podlegało 15 300 dowodów. Na koniec listopada wskaźnik osób, które nie złożyły jeszcze wniosków o przyznanie nowego dokumentu tożsamości wynosił aż 25%! Jednak w samym tylko grudniu do Urzędu trafiło prawie 1000 wniosków. W dniu gromadzenia informacji do tego artykułu zostało jeszcze od 500 do 700 osób, które nie złożyły wniosku przed końcem minionego roku. Jednak z informacji jakie udało nam się uzyskać, większość z nich - jest za granicą.
Jak mówią pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich, mimo, że dowód wymaga wniesienia opłaty 30 zł i dołączenia 2 zdjęć, w Zambrowie nie zdarzały się przypadki osób, które mówiły, że nie chcą za nic zapłacić. Dla większości – 30 zł to niewielki wydatek. Dla pozostałych, istnieje możliwość otrzymania dofinansowania na wymianę dowodu. Ponadto osoby, które są na stałym zasiłku z MOPS lub mają rentę socjalną były zwolnione z opłaty za wydanie nowego dokumentu.
Ponieważ Urząd Miasta znajduje się na II piętrze budynku przy ul. Fabrycznej 3 i prowadzą do niego wysokie schody (bez windy), urzędnicy podchodzili ze zrozumieniem do wszystkich osób niepełnosprawnych, lub starszych którym wejście po schodach sprawiało problem. Urzędnicy w takich sytuacjach, bez problemu schodzili na dół, aby taka osoba mogła złożyć pod wnioskiem własnoręcznie podpis, który później będzie widniał na dowodzie.
Pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta informują, że w chwili obecnej nie ma co się śpieszyć po odbiór dowodu, jeśli ktoś wniosek złożył w grudniu. W związku z olbrzymią ilością zamówień z całego kraju, zrobił się gigantyczny korek w produkcji. Wg szacunków na nowy dokument obywatele będą musieli poczekać około dwóch miesięcy, licząc od dnia złożenia wniosku.
Mimo że data 31 grudnia 2007 r. była oficjalnym ostatecznym terminem składania wniosków o dowód, jednak podania o nowy dokument możemy składać cały czas. Dlatego, jeśli ktoś z waszej rodziny jeszcze nie złożył wniosku na nowy dowód, warto go do tego zachęcić, ponieważ po 31 marca 2008 r. posiadacze książeczkowych dowodów osobistych będą mieli problemy przede wszystkim z załatwianiem różnych spraw urzędowych i zawieraniem jakichkolwiek umów (chociażby telekomunikacyjnych), gdzie potrzebne jest wylegitymowanie się dowodem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze