Poradnie, które w styczniu były zamknięte z powodu protestu, muszą zwrócić NFZ pieniądze za dni, w których lekarze rodzinni nie przyjmowali pacjentów. W przypadku podlaskich przychodni jest to kwota prawie 900 tys. zł.
Protest lekarzy skupionych w Porozumieniu Zielonogórskim oraz członków Kolegium Lekarzy Rodzinnych objął 12 województw, w tym podlaskie. Lekarze na początku roku sprzeciwiali się zmianom po wprowadzeniu pakietu onkologicznego.
Ci, którzy protestowali do samego końca, dostają teraz z NFZ tzw. noty obciążeniowe. W styczniu było 20 dni roboczych. Skoro lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego nie pracowali przez 2 dni, to funduszowi należy się z powrotem 10% miesięcznego kontraktu
- „Przychodnie, które nie pracowały w dniach 2 i 5 stycznia, nie mają prawa do wynagrodzenia za ten okres. Nie jest to kara, a zwrot środków nienależnie otrzymanych z NFZ.” – poinformował nas rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Adam Dębski.
W skali całego województwa zwrot pieniędzy dotyczy 114 gabinetów. Warto przypomnieć, że w Zambrowie do końca protestowały wszystkie przychodnie. Sytuacja każdej z nich jest inna - zależy bowiem od ilości lekarzy i pacjentów danej placówki. Łączna kwota zwrotu w naszym województwie to ponad 860 tys. zł.
Polecamy: :: Zambrowskie przychodnie otwarte! [aktualizacja] :: Sytuacja zamkniętych przychodni w powiecie zambrowskim najgorsza w województwie! :: Który lekarz przyjmie nas w poniedziałek? :: Przychodnie w Zambrowie zamknięte. Sprawdź, gdzie zostaniesz przyjęty [video] :: Po Nowym Roku bez podstawowej opieki medycznej - lekarze nie podpisali umów z NFZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze