Na starcie 36. Memoriału Andrzeja Trochanowskiego stanęło dzisiaj 172 kolarzy z 22 ekip zagranicznych z Australii, Austrii, Czech, Danii, Hiszpanii, Holandii, Litwy, Niemiec, Norwegii, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Węgier i Włoch oraz 7 ekip z Polski. Zawodnicy mają do przejechania dystans 157,2 km.
36. Międzynarodowy Wyścig Kolarski - Memoriał Andrzeja Trochanowskiego wyruszył dzisiaj z Zambrowa. Do startu zapisało się 172 kolarzy z 22 ekip zagranicznych z Australii, Austrii, Czech, Danii, Hiszpanii, Holandii, Litwy, Niemiec, Norwegii, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Węgier i Włoch oraz 7 ekip z Polski. Zawodnicy mają do przejechania dystans 157,2 km. Klasyfikacje będą się odbywać zarówno indywidualnie, czyli według kolejności zajętych miejsc na mecie, jak też drużynowo – zgodnie z przepisami UCI. Ponadto nagrodzeni będą: najlepszy zagraniczny zawodnik, najlepszy polski zawodnik i najlepszy zawodnik do lat 23.
Wyścig rozgrywany jest w warunkach ograniczonego ruchu drogowego, co oznacza, że ruch poprzeczny zamykany jest na czas przejazdu czołówki i głównego peletonu. W przypadku zawodników pozostających za peletonem głównym, mających stratę większą niż 8%, ruch będzie wznawiany, a zawodnicy wycofani z wyścigu. Kolarze i inne osoby towarzyszące wyścigowi jadący poza kolumną wyścigową zobowiązani są do przestrzegania przepisów o ruchu drogowym.
Przyjazd na metę, znajdującą się na ul. Szpitalnej 1 w Wysokiem Mazowieckiem, planowany jest w godzinach 16:20 - 16:50. Ceremonia nagradzania zwycięzców będzie miała miejsce około godziny 16:45 w Wysokiem Mazowieckiem.
Wyścig organizowany jest dla uczczenia pamięci znakomitego kolarza i trenera Andrzeja Trochanowskiego. Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Wspierania i Rozwoju Sportu „Mazovia Team”. Wyścig odbywa się zgodnie z przepisami UCI (Union Cycliste Internationale - Międzynarodowa Unia Kolarska).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze