Strażacy z JRG Zambrów wydobyli zwłoki ze studzienki na zewnątrz. Jak udało nam się dowiedzieć, ofiarą był 41-letni mieszkaniec Zambrowa.
Martwe ciało mężczyzny zostało odnalezione wczoraj, 3 kwietnia po godzinie 16:00. Zwłoki znajdowały się w studzience przy ul. Mazowieckiej w Zambrowie, nieopodal przejścia dla pieszych przy Alior Banku i HR Studio.
Na miejsce, oprócz ratowników medycznych i policji, zostali wezwani strażacy z JRG Zambrów, którzy wydobyli zwłoki ze studzienki na zewnątrz.
Jak udało nam się dowiedzieć, ofiara to 41-letni mieszkaniec Zambrowa.
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Zambrowie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sam tam nie wpadł - jakie są ustalenia śledztwa po materiale z kamer? Pewnie lada dzień sekcja zwłok. Chcielibyśmy na tym portalu trochę więcej dziennikarstwa i dochodzenia do prawdy a nie tylko suche informacje jaki zaserwują rzecznicy służb i nic więcej.
Sam tam nie wpadł - jakie są ustalenia śledztwa po materiale z kamer? Pewnie lada dzień sekcja zwłok. Chcielibyśmy na tym portalu trochę więcej dziennikarstwa i dochodzenia do prawdy a nie tylko suche informacje jaki zaserwują rzecznicy służb i nic więcej.
Jeszcze pytanie: dlaczego ta studzienka tam nie jest zabezpieczona? Przecież tam może wpaść ktokolwiek choćby dziecko. Za to też ktoś powinien odpowiedzieć. Trudno pomyśleć że montuje się kraty w takim miejscu?