Problem lokalowy Regionalnej Izby Historycznej w Zambrowie ciągnie się już od kilku lat. Wielokrotnie zmieniała ona swoją siedzibę. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że koniec jej problemów lokalowych jest bliski – zaplanowano bowiem 300 tys. zł. w budżecie Miasta w roku 2008, na zakup posesji przy ulicy Cmentarnej. Wg radnego Jarosława Strenkowskiego stara kamienica doskonale nadawałaby się na funkcję muzealną. Niestety budynek wymaga gruntownego remontu. Dlatego Miasto postanowiono skorzystać z pomocy Starosty Powiatu i Wójta Gminy Zambrów. Samorządy te z kolei nie chcą lub nie mogą wyłożyć dużych pieniędzy na realizację zadań, których wykonywania podjęło się Miasto.
W czasie jednego z posiedzeń Komisji Oświaty Rady Miasta ustalono, że Burmistrz nie będzie zobowiązany do kupna posesji, jeśli nie otrzyma wsparcia na remont budynku ze strony gminy i powiatu. Były to jednak ustalenia ustne, które nie mają żadnego odzwierciedlania w jakichkolwiek umowach, a więc nie mają mocy prawnej. Oficjalnie zatem ciągle obowiązuje zapis w budżecie miasta 2008 roku wydania 300 tys. na zakup budynku pod potrzeby RIH.
Problem w tym, że miasto nie ma zarezerwowanych pieniędzy na koszty adaptacji planowanego do zakupu budynku przy ulicy Cmentarnej 14. Z obliczeń fachowców wynika, że oprócz zakupu potrzeba dodatkowo około 300 tys. zł na remont. Pieniędzy takich nie chcą również zaoferować ani Starostwo ani Urząd Gminy.
Swoje oficjalne stanowiska w tej sprawie przedstawili wójt gminy Kazimierz Dmochowski oraz Starosta Zambrowski Stanisław Rykaczewski, w listach skierowanych do Burmistrza Zambrowa. Kazimierz Dmochowski prośbę współpracy w tej płaszczyźnie uznał „za niestosowną”. Wyjaśnił, że Gmina nie chce być płatnikiem dla zadań, które zostały postawione w budżecie Miasta, w tym i w następnym roku. Z kolei Starosta zaznaczył, że popiera inicjatywę stworzenia Muzeum Ziemi Zambrowskiej, jednak będzie wspierał tą instytucje w podobnej wysokości, jak do tej pory Regionalną Izbę Historyczną. Oznacza to praktyce kilkanaście tysięcy złotych rocznie. Np. w 2008 roku Starostwo wsparło RIH kwotą 12 000 zł.
Temat ten poruszany był podczas ostatniej Sesji Rady Miasta. Niestety na tą chwilę losy Regionalnej Izby Historycznej, która mogłaby się w przyszłości przekształcić w Muzeum Ziemi Zambrowskiej stoją pod znakiem zapytania.
Burmistrz miasta podkreśla, że chce aby takie Muzeum powstało, jednak nie kosztem tak dużych pieniędzy. Tego z kolei nie rozumie radny Strenkowski. Podaje tu przykład choćby lodowiska, na które miasto planuje wydać minimum 600 tysięcy złotych, co wg niego jest kwotą bardzo wysoką, w porównaniu z potrzebami RIH.
Jak zatem zakończy się „spór” o Regionalną Izbę Historyczną? Czy posesja przy ulicy Cmentarnej 14 zostanie kupiona? A może RIH znajdzie swą siedzibę w Centrum Kultury, które ma niebawem powstać w Zambrowie? Aby uzyskać odpowiedzi na te pytania musimy jeszcze trochę poczekać.
Polecamy: :: Historia w Zambrowie nie może znaleźć swoich "czterech kątów" :: Kontrowersje wokół siedziby Regionalnej Izby Historycznej
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze