„Na skrzyżowaniu Alei Wojska Polskiego i ul. Fabrycznej od kilku miesięcy jest wyrwa w jezdni.” – usłyszeliśmy w słuchawce telefonu w minioną środę. – „Skręcając z Alei w Fabryczną, nie sposób jej ominąć. Proszę zróbcie coś z tym” - tak zdeterminowany mieszkaniec Zambrowa chciał zwrócić uwagę odpowiednim osobom, na problem, który jest widoczny i trwa co najmniej 3 miesiące.
Pojechaliśmy, sprawdziliśmy. To co zobaczyliśmy nie odbiegało wiele od relacji naszego czytelnika. Jadąc Aleją w kierunku centrum, przy skręcie w prawo w ul. Fabryczną (remontowaną w 2007 roku) znajdują się dwie kratki kanalizacji deszczowej. Jedna z nich – nie zapadnięta znajduje się w nowej, kładzionej rok temu nawierzchni ul. Fabrycznej. Druga, znajdująca się w nawierzchni Alei Wojska Polskiego, zapadnięta jest o dobre kilka centymetrów poniżej poziomu ulicy.
Postanowiliśmy sfotografować studzienkę i poobserwować przez chwilę to skrzyżowanie. Nie trzeba było prosić o pomoc renomowanego instytutu badania opinii publicznej, aby stwierdzić, że przeciętnie 9 na 10 skręcających samochodów, wpada przynajmniej jednym kołem w zapadniętą studzienkę. Stanowi to niezłą „gimnastykę” zawieszenia samochodu osobowego i przy odrobinie pecha, może spowodować uszkodzenie zawieszenia.
Przy okazji postanowiliśmy przyjrzeć się więc innym kratkom od kanalizacji deszczowej na Alei Wojska Polskiego. Na niespełna dwustumetrowym odcinku Alei, do skrzyżowania z ul. Fabryczną do skrzyżowania z ul. 71. Pułku Piechoty, napotkaliśmy na 3 kratki od kanalizacji deszczowej. Każda z nich niestety wyraźnie zapadnięta poniżej poziomu ulicy, a więc stanowiąca zagrożenie dla wszystkich przejeżdżających samochodów.
Aleja Wojska Polskiego, wchodzi w ciąg drogi krajowej nr 63. Jest więc pod zarządem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tak więc to GDDKiA powinna zadbać o stan nawierzchni na tej ulicy w Zambrowie. Skontaktowaliśmy się więc z tą instytucją, aby poinformować o problemie i zasięgnąć informacji.
- Pracownicy Rejonu Zambrów GDDKiA znają sprawę zapadniętych studzienek na Al. Wojska Polskiego i jeszcze w tym roku planują je wyregulować – poinformował nas rzecznik prasowy białostockiego oddziału GDDKiA Rafał Malinowski.
Interweniujący u nas mieszkaniec Zambrowa liczy, że odpowiednie osoby podejmą niezwłocznie stosowne kroki w celu naprawienia zapadniętych kratek kanalizacji deszczowej. O ewentualnych działaniach podjętych przez GDDKiA będziemy informować na naszym Portalu.
Inne nasze interwencje: :: Po naszym artykule zaczęli naprawiać plac zabaw :: Zróbcie coś, zanim dojdzie do tragedii! :: Ulica Willowa (nie)skończona? :: Parkuj z głową – nie bądź egoistą parkingowym :: Kto teraz „wdepnie”? :: Co z ul. Brzozową :: Zaniedbana ul. Ogrodowa i Lipowa :: Proszkownia w Mleczarni hałasowała ... ale już nie będzie ...
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze