W Zambrowie powstanie specjalne miejsce pochówku poświęcone dzieciom nienarodzonym. Pierwszy pogrzeb już w czerwcu.
Od momentu, gdy kobieta uświadamia sobie, że pod sercem nosi dziecko - nowe życie, otacza je ogromną miłością i czułością. Rozmawia z nim, przytula, snuje plany, wyobraża sobie jego przyszłość. W miarę rozwoju maleństwa, przyszli rodzice przywiązują się do niego coraz bardziej. Niestety nie zawsze wszystko kończy się szczęśliwie. Według statystyk rocznie w Polsce umiera ok. 40 tysięcy dzieci w okresie prenatalnym, a ok. 1,5 tys. rodzi się martwych.
Każda śmierć jest trudna do zaakceptowania, tym bardziej śmierć dziecka. Nie da się słowami opisać wszechogarniającego smutku, jaki towarzyszy rodzicom po stracie maleństwa. Pomocna w powrocie do rzeczywistości może okazać się modlitwa czy rozmowa z bliskimi. Najważniejsze jest to, aby rodzice mogli przeżyć żałobę, pożegnać się z maleństwem, chociażby symbolicznie. Wielu rodziców nie ma nawet świadomości, że może pochować swoje dziecko utracone na każdym etapie ciąży.
Pierwszy w naszej diecezji pogrzeb dzieci zmarłych wskutek poronienia miał miejsce 9 czerwca 2012 r. w parafii pw. Bożego Ciała w Łomży. Rok później do Łomży dołączyła Ostrołęka, a już w 2014 roku pierwsze pogrzeby dzieci zmarłych przez narodzeniem odbyły się też w Ostrowi Mazowieckiej i Grajewie. W czerwcu tego roku również rodzice z Zambrowa będą mogli pożegnać swoje maleństwa.
Jak mówi Diecezjalny Duszpasterz Rodzin ks. Jacek Kotowski, Groby Dzieci Utraconych spełniają potrójną funkcję. Po pierwsze jest to grób w pełnym tego słowa znaczeniu dla dzieci zmarłych wskutek poronienia. Po drugie jest to symboliczne miejsce modlitwy dla rodziców, którzy utracili dziecko dużo wcześniej i nie wiedzą, co się z nim stało. Po trzecie jest to również forma katechezy dla osób, które nie są do końca przekonane o tym, że z człowiekiem mamy do czynienia od momentu poczęcia.
Na Cmentarzu Komunalnym w Zambrowie grób zlokalizowany zostanie przy głównej alejce wiodącej od ul. Ostrowskiej, naprzeciwko kaplicy cmentarnej. Będzie składał się z trzech części: dwukondygnacyjnej piwnicy mieszczącej urny z prochami dzieci, płyty poziomej przykrywającej kryptę oraz z płyty pionowej w kształcie koła o średnicy 2 m, w której na wylot wycięta będzie sylwetka noworodka. Ponadto będzie na nim umieszczony cytat św. Jana Pawła II : „Te dzieci żyją w Bogu”. Autorem projektu jest zambrowski artysta rzeźbiarz Michał Selerowski.
- „Projekt ma wymiar bardzo symboliczny. Składa się on z koła, czyli figury doskonałej, tak samo jak doskonałość stworzenia. Znajduje się w nim również wycięty obrys noworodka, który symbolizuje pustkę i brak tego dziecka utraconego.” - powiedział nam Michał Selerowski, autor projektu Grobu Dzieci Utraconych.
Przypomnijmy, że podczas ostatnich obrad Rady Miasta Zambrów podjęta została uchwała dotyczącą pochówku dzieci nienarodzonych. Urny z prochami będą chowane nie więcej niż dwa razy w roku po otrzymaniu przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Zambrowie zgłoszenia ze Szpitala Powiatowego w Zambrowie. Ceremoniałem katolickim będzie zajmowała się parafia pw. Ducha Świętego w Zambrowie.
Jak udało nam się dowiedzieć, grób zostanie wykonany do końca maja. Jego koszt (ponad 18 tys. zł) zostanie w całości pokryty z budżetu Miasta Zambrów. Zgodnie z zapowiedziami burmistrza, pierwszy pogrzeb odbędzie się 17 czerwca.
Poniżej przedstawiamy zdjęcia Grobu Dzieci Utraconych w Ostrołęce udostępnione dzięki uprzejmości portalu eostroleka.pl.
Polecamy: :: Nowa elewacja pojawi się na zambrowskiej farze [foto] :: Ambitne plany restrukturyzacji zambrowskiego szpitala :: Remont ul. Magazynowej w Zambrowie. Nie ma chętnych na roboty :: Remont ul. Magazynowej w Zambrowie. Nie ma chętnych na roboty :: Nowe rondo i remont nawierzchni ulicy 71. Pułku Piechoty :: Plany inwestycyjne ZSM na 2017 rok :: Ponad 2 mln zł ZSM wydało na remonty w 2016 roku :: Magazynowa dziurawa jak szwajcarski ser. Doczeka się w końcu remontu? [foto]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze