:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  8°C słabe opady deszczu

Upór Polski w sprawie uchodźców będzie kosztował 12 mld euro? "PiS o miłosierdziu potrafi tylko mówić" czy Polacy będą się składać w podatkach na kary??? Mam nadzieje, że nie!!!


Dodano: 2017-12-17 22:14:55

odpowiedz cytuj
pędziwiatr dodano: 2017-12-17 22:14:55
Upór Polski w sprawie uchodźców będzie kosztował 12 mld euro? "PiS o miłosierdziu potrafi tylko mówić"

Przy okazji uchwalania kolejnego budżetu Polska może zostać finansowo ukarana za odmowę przyjmowania uchodźców. Tak twierdzi "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung", którego dziennikarz pisze, że "odmowa solidarności drogo kosztuje" i kraje, które wyłamią się z obowiązku przyjęcia uchodźców mogą stracić koło 12 mld euro. Pieniądze zostaną przekazane krajom wyrażającym gotowość do przyjęcia uchodźców.

To nie koniec problemów. Komisja Europejska zdecydowała się pozwać nasz kraj do TS Unii Europejskiej w związku z niewywiązaniem się z umowy dotyczącej relokacji uchodźców z września 2015 r. Wtedy na ostatniej prostej swoich rządów gabinet Ewy Kopacz zadeklarował, że ze 160 tys. migrantów przebywających we Włoszech i Grecji nasz kraj będzie w stanie przyjąć 7 tys. osób.

Zapytaliśmy polityków reprezentujących różne partie, czy Polska realnie powinna obawiać się takiego scenariusza – czy może rząd ugnie się i przyjmie choćby kilkuset uchodźców?
Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Nowoczesnej, nie ma złudzeń.

- Nie wierzę w dobre serce polityków PiS. W kościele zawsze siedzą w pierwszych ławach i najgłośniej śpiewają, ale ich postawa nie ma nic wspólnego z miłosierdziem - nie przebiera w słowach.

Dodaje, że skoro PiS ma worek pieniędzy, to niech płaci wszystkie kary, jakie w przyszłości zostaną na nasz kraj nałożone. Zapytana, czy opozycja ma zamiar przekonywać rząd do zmiany decyzji w sprawie uchodźców, zaprzecza.
- To nic nie da. Przez te dwa lata zorientowaliśmy się, że oni są zaprogramowani tak, jak postanowi Kaczyński. Jeśli Kaczyński zmieni zdanie, to i rząd inaczej będzie mówił - przekonuje.

Zdaniem posłanki błędem polityków PiS była rezygnacja z kontynuowania polityki poprzedniego rządu. Skoro rząd PO zobowiązał się do przyjęcia 7 tys. uchodźców, to kolejny powinien się do tego dostosować.
Janusz Piechociński: Kary mało prawdopodobne

Były poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że PiS wytworzył atmosferę strachu i zagrożenia, a teraz kreuje się na obrońcę i z tej roli nie zrezygnuje.

Nie wierzy, by decyzja o nałożeniu kar mogła zapaść szybko (jeśli w ogóle, bo nie dostrzega podstaw, które by je umożliwiały), ale bardziej obawia się spadku zaufania do Polski i, co za tym idzie, dalszego marginalizowania jej.
- Kawał swojej polityki PiS zbudowało na nieprzyjmowani uchodźców i mówieniu, jacy w związku z tym jesteśmy zapobiegliwi, jak dbamy o bezpieczeństwo Polaków. Tymczasem realna polityka nie polega na tym, by politycy licytowali się na to, ile decyzji unijnych zakwestionowali, ale pokazywaniu, jak wiele udało się im załatwić.

Podkreśla, że rząd Ewy Kopacz, który zgodził się na przyjęcie 7 tys. uchodźców, określił kryteria, według których będą przyjmowani. Mieli to być młodzi, wykształceni ludzie z kręgów chrześcijańskich. Tymczasem wokół sprawy wytworzono taką atmosferę, że nawet ci ludzie zostali przedstawieni jako "kandydaci na terrorystów".
Poproszony o ocenę listu Tuska, mówi, że były premier chciał zachęcić przywódców europejskich, aby jeszcze raz zastanowili się, czy na pewno podjęli wszystkie niezbędne środki do tego, by rozwiązać problem uchodźców.
Karol Karski: Najgorsze to płacić życiem obywateli

- Szkoda, że do wniosków z listu Tusk nie doszedł dwa lata temu, ale zobaczymy też, jak długo w nowych przekonaniach wytrwa – punktuje przewodniczącego Rady Europejskiej europoseł Karol Karski (PiS).

Perspektywa kar nie działa na jego wyobraźnię.

- Droga do nich daleka, może się zresztą okazać, że kolejna Komisja Europejska wycofa wniosek z Trybunału Sprawiedliwości. Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo Polaków, bo ono nie ma ceny – wyjaśnia.
Przytaczam rozmowę z Januszem Piechocińskim, który jasno powiedział, że przyjęci zostaną tylko ludzie spełniający określone kryteria (wykształceni chrześcijanie).

- Takie mówienie obraża inteligencję Polaków. Kierowano do nas określonych ludzi, a polskie władze weryfikowały ich tożsamość. Żadna z tych osób nie spełniała kryteriów bezpieczeństwa.

Pytam, czy mówi o "żadnej z siedmiu tysięcy"?

- Nie wiem, czy mówimy o 7 tysiącach. Przedstawiano nam kolejne osoby i nikt nie dawał nam wyboru, mówiono tylko: "macie ich przyjąć". Przyjęlibyśmy kilka tysięcy, a w ciągu roku liczba wzrosłaby geometrycznie w wyniku łączenia rodzin. Na pytanie, kim są "oni", europoseł opowiada, że policja i straż graniczna były oddelegowane do przeprowadzenia czynności w obozach.

Niemiecki zamysł był taki, by przyjąć milion uchodźców i tych, którzy nadają się do pracy, zostawić w Niemczech, a pozostałych – a więc osoby żyjące z pomocy społecznej i niebezpieczne – relokować do innych krajów. Nie mogliśmy się na to zgodzić.
Ryszard Kalisz: Cała polityka oparta na strachu

Ryszard Kalisz z kolei nie wierzy, by rząd poszedł po rozum do głowy.

- To populiści. Rząd tak rozbuchał nastroje antyimigranckie, a zwłaszcza antymuzułmańskie, że już od tego nie odejdzie i będzie musiał konsekwentnie iść tą drogą.

Kalisz zwraca uwagę, że cała polityka bezpieczeństwa ministra Błaszczaka opiera się na tym strachu.

- Przy każdym ataku terrorystycznym Błaszczak podkreśla, że Polski takie niebezpieczeństwo nie dotyczy, bo jesteśmy mądrzejsi i nie przyjmujemy uchodźców.

Nie wierzy, by groźba jakichkolwiek kar finansowych mogła zachęcić rząd Prawa i Sprawiedliwości do zmiany decyzji. Populizm charakteryzuje się tym, że nie przejmuje się konsekwencjami. To forma utrzymania władzy bez względu na koszty – wyjaśnia były szef MSWiA.
Zbigniew Kuźmiuk: Mówienie o karach to tylko straszenie bez pokrycia

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk (PiS) nie wierzy, by jakiekolwiek kary w ogóle mogły zostać na Polskę nałożone, gdyż aktualnie nie ma podstawy prawnej, która by to umożliwiała ("potrzebne są zmiany na poziomie traktatów, a tych nikt nie ruszy"), poza tym jest to procedura na lata.

- Wszystkie te doniesienia o możliwości nałożenia kar to tylko próby zastraszania i wpływania na Polskę – mówi. Gdy pytam, czy nie widzi problemu w polityce obecnego rządu wobec uchodźców, odpowiada, że problem jest – ale dotyczy przyszłości Unii Europejskiej i jej jedności.

List Donalda Tuska, w którym przewodniczący Rady Europejskiej napisał, że wprowadzenie systemu kwotowania uchodźców okazało się nieskuteczne i podzieliło państwa członkowskie, ocenia jako przyznanie się do błędu.

- Tusk zauważył coś, co jest jasne dla krajów Europy Środkowej. Szkoda, że nie mówił tak dwa lata temu.

[B]
Błędy obecnego rządu mogą nasz kraj kosztować rocznie miliardy złotych. Czy społeczeństwo Polskie będzie na te koszty się składać???[/B][U][/U]
odpowiedz cytuj
terminator dodano: 2017-12-18 07:51:00
"Z informacji udzielonej nam przez Centrum Informacyjne rządu wynika, że w minionych trzech latach wydatki na pomoc uchodźcom (obowiązkowe składki i kwoty przekazane na podstawie samodzielnej decyzji rządu) kształtowały się na następującym poziomie:
- 2015 r. – 12,8 mln zł,
- 2016 r. – 119,2 mln zł,
- 2017 r. – 60 mln zł (dotychczas)."

Odnośnie miłosierdzia którego dotykasz , to jest realna pomoc rządu, natomiast deklaracje co niektórych polityków opozycji o chęci przyjęcia uchodźców pod swój dach, przycichły w ostatnim czasie.
odpowiedz cytuj
xyz dodano: 2017-12-18 09:26:40
a gdzie były Tuski i inne Timermansy gdy rodziła się mafia przemytnicza, cytowanie pani o wdzięcznej ksywie szlezwik-holsztajn czy jest żałosne

Europejczycy zazdroszczą nam pro obywatelskiego rządu, u nas hordy nachodzców nie terroryzują społeczeństwa a cenzura jak w przypadku makrel-landów nie pozwala o tym pisać, Tuski i inne Timermansy niech się zajmą sytuacją w tzw. europie zachodniej
gdzie ludzie nie mogą już wieczorem wyjść na spacer czy wykąpać się w morzu bez narażania życia i zdrowia
odpowiedz cytuj
saba dodano: 2017-12-30 18:45:59
tak , możemy zapłacić odszkodowanie i nie tylko za to.
Dzięki rządowi będziemy mieli mniej pieniędzy. Skoro nam powodzi się dobrze, to UE zniesie dotacje dla nas i będziemy płacić składki. Gdzie byli niektórzy z rządzących kiedy7 była duża inflacja, Łatwo teraz rozdawać pieniądze na głupoty i wciskać kit dla narodu, nie uczestniczyłem w forum dyskusyjnym, bo oprócz rozsądnego poruszania tematu, jest trochę bałachowców, ludzi o małej kulturze osobistej
odpowiedz cytuj
xyz dodano: 2017-12-30 19:34:28
to że się kończy kasa w sojuzie wszyscy wiedzą ,

dlatego też nie dziwią propozycje PO czy nowoczesnej by PiS rozpoczął procedurę ewakuacji z sojuza
odpowiedz cytuj
saba dodano: 2017-12-31 08:26:58
Xyz - znowu zadziwiasz swoją głupotą.
W sojuzie skończyła się dawno, pogrobowiec tego systemu Putin dawno doprowadził go na próg ostatecznej katastrofy.
83% Polaków chce Uni Europejskiej jako partnera.
Takich co wciskają kit w PIS jest dużo, ale że uchował się taki w PSL, to zgorzkniały rodzynek. Zły na siebie, na rodzinę, na wszystkich, bo jak małe dzidzi jak zabiorą mu zabawki, to ryczy i rzuca nimi. Bądź dorosły i skończ wylewać swoje pseudo wiadomości na forum. Sam odstaw tą zabawkę dopóki ostatecznie się nie zbłaźnisz.
odpowiedz cytuj
xyz dodano: 2017-12-31 10:38:08
sojuzem czy też euro-sojuzem nazywa się obecnie tzw. unię europejską ostatni bastion prawdziwego komunizmu na świecie
niemcy uważają ten twór za IV rzeszę
odpowiedz cytuj
xyz dodano: 2018-01-05 14:28:20
oczywiście łżesz ale akurat to łgarstwo jest łgarstwem pompowanym bez żadnego znaczenia
odpowiedz cytuj
xyz dodano: 2018-01-05 14:30:56
jakoś mało kto z ero-tumanów nie zauważył kolejnych noworocznych ekscesów jakie sobie urządzili emigranci
pewnie dla jajec skopali policjantkę
odpowiedz cytuj
saba dodano: 2018-01-06 10:05:06
Z.
Dobrze że stwierdziłeś incydent. Takich skooań przez policjantów w polsce widziałem więcej incydentów. Co nie znaczy, że policja jest zła, jest wielu dobrych przedstawicieli tej służby i incydenty nie świadczą o niczym, tylko o złym sprawowaniu nadzoru przez ministra Błaszczaka. Wybryki narodowców pewnie też są drobnymi incydentami.
odpowiedz cytuj










1 | 2 | 3 | 4 ... 4 Następna strona