:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  16°C całkowite zachmurzenie

Rejestr pedofilów i gwałcicieli dostępny w internecie

społeczeństwo, Rejestr pedofilów gwałcicieli dostępny internecie - zdjęcie, fotografia

Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym dostępny jest w internecie od początku stycznia. Na stronie oprócz danych osobowych, czyli imienia, nazwiska, daty i miejsca urodzenia, umieszczono również zdjęcia przestępców.

O planach Ministerstwa Sprawiedliwości co do udostępnienia Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym pisaliśmy już w październiku - LINK. Wprawdzie strona ruszyła trzy miesiące temu, jednak nazwiska i inne dane najgroźniejszych gwałcicieli i pedofilów są w pełni jawne od 1 stycznia 2018 roku. Ma to związek z okresem przejściowym i ustawowymi gwarancjami, przewidującymi możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia danych w rejestrze publicznym. Przestępcy, którzy zostali prawomocnie skazani za czyn popełniony przed wejściem w życie ustawy, mogli do 1 grudnia 2017 roku wystąpić z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia ich danych w rejestrze publicznym (może o to wystąpić również prezes odpowiedniego sądu).

– „Prawo do ochrony naszych dzieci stawiamy ponad anonimowość przestępców.” – podkreśla na stronie ministerstwa Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. – „Państwo ma obowiązek chronić dziecko a nie pedofila. Przestępca, który krzywdzi dzieci, musi się liczyć z bardzo surowymi konsekwencjami. Nie tylko z wieloletnim wyrokiem, lecz także z utratą anonimowości. Dlatego zaostrzamy Kodeks karny w tym zakresie i planujemy kolejne zmiany w przepisach. Po wyjściu z więzienia taki przestępca ma być pod stałą kontrolą, aby wszyscy wiedzieli, że jest ich sąsiadem.” – tłumaczy Minister Sprawiedliwości.

Rejestr, dostępny na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Sprawiedliwości (TUTAJ), składa się z dwóch części: ogólnodostępnej - rejestr publiczny i z dostępem ograniczonym, z którego mogą korzystać przedstawiciele organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, a także instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi. Od początku roku w rejestrze publicznym zarejestrowano 768 sprawców, natomiast w rejestrze z dostępem ograniczonym pojawiło się 2614 nazwisk.

W części ogólnodostępnej figurują głównie pedofile, którzy dopuścili się gwałtów na dzieciach poniżej 15. roku życia i sprawcy gwałtów popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Od 1 października 2017 r. do rejestru publicznego trafiają także recydywiści – jeśli którekolwiek przestępstwo na tle seksualnym popełnili na szkodę małoletniego (do 18. roku życia) i zostali uprzednio skazani na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. W części jawnej rejestru zamieszczone są imiona, nazwiska, daty i miejsca urodzenia, zdjęcia oraz informacje, w jakich miejscowościach przebywają obecnie wszystkie te osoby. Muszą one, pod groźbą kary aresztu, zawiadamiać policję o każdej zmianie miejsca pobytu, a policja na bieżąco będzie aktualizować te dane w rejestrze. Jawne też są m.in. informacje o rodzaju, dacie i miejscu przestępstwa każdej z tych osób.

Rejestr publiczny jest w całości jawny i bezpłatnie dostępny w internecie. Można z niego korzystać bez konieczności rejestrowania się na stronie i logowania. Strona umożliwi wyszukiwanie danych po nazwisku albo nazwie miejscowości.

W drugiej części rejestru (z dostępem ograniczonym) oprócz osób z rejestru ogólnodostępnego, znaleźli się sprawcy gwałtów popełnionych przed 1 października 2017 r. na osobach w wieku 15-18 lat, co do których to sprawców sądy nie orzekły o wyłączeniu ich z rejestru. Natomiast w przypadku przestępstw popełnionych po 1 października 2017 roku, do rejestru z dostępem ograniczonym trafili wszyscy gwałciciele i pedofile, stręczyciele dzieci i skazani, którzy posługiwali się pornografią na szkodę nieletnich. W tej części rejestr jest bardzo szczegółowy. Zawiera m.in. PESEL skazanych i adresy ich zameldowania.

Aby uzyskać informacje z Rejestru z dostępem ograniczonym, osoby i instytucje uprawnione muszą zarejestrować konto na stronie rejestru, wypełniając odpowiedni formularz. Muszą też dysponować kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Jak informuje Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś, założenie konta i uzyskanie informacji z rejestru są bezpłatne.

Przedstawiciele organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości mają wgląd do wszystkich danych zgromadzonych w Rejestrze z dostępem ograniczonym. Natomiast dyrektorzy szkół, a także np. organizatorzy wypoczynku dla dzieci, mogą dowiedzieć się jedynie, czy osoba, którą chcą przyjąć do pracy, znajduje się w rejestrze. Jest to obowiązek, za niedopełnienie którego grożą kary – aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 zł.

Przewidziano również możliwość sprawdzenia, czy ktoś widnieje w Rejestrze z dostępem ograniczonym przez każdą indywidualną osobę (w tym skazanego). Warunkiem jest zarejestrowanie się na stronie i dysponowanie kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. W trybie tym można sprawdzić tylko i wyłącznie samego siebie.

Warto dodać, że podobne rejestry publiczne z danymi pedofilów funkcjonują na świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych. Są dobrym sposobem na zapobieganie krzywdzie ofiar, bo pozwalają na skuteczną kontrolę takich przestępców.

Wprowadzenie rejestru to efekt przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości i uchwalonej 13 maja 2016 roku ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym. Weszła ona w życie 1 października 2017 r. Od tego dnia dane sprawców najpoważniejszych przestępstw na tle seksualnym są dostępne w Rejestrze z dostępem ograniczonym. Natomiast w związku z ustawowymi gwarancjami, przewidującymi możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia danych w Rejestrze publicznym, do końca ubiegłego roku nie było w nim żadnych danych. Wiązało się to z tym, że przestępcy, którzy zostali prawomocnie skazani za czyn popełniony przed wejściem w życie ustawy, mogli wystąpić do sądu z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia ich danych w Rejestrze publicznym i należało dopełnić związanych z tym terminów.

Jak zapewnia Ministerstwo Sprawiedliwości, dane sprawców będą trafiać do odpowiednich rejestrów bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroków i rozpoznaniu na bieżąco wniosków o wyłączenie. Przyjęte zmiany w prawie zakładają także, że sądy muszą obligatoryjnie orzekać zakaz wykonywania zawodu i działalności związanej z wychowaniem, edukacją i opieką nad dziećmi wobec pedofilów. Dotąd mogły, ale nie musiały tego robić.

Polecamy:
:: Ruszył rejestr przestępców seksualnych
:: Jeden wypadek, pięć kolizji oraz dwa potrącenia pieszych
:: Policja apeluje - nie bądźmy obojętni!
:: Prewencyjne działania w szkołach na terenie zambrowskiej gminy [foto]
:: Policjanci z kamerami na mundurach. Podlascy policjanci na pierwszy strzał
:: „Strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli nawet z narażeniem życia…” [foto]
:: Kronika kryminalna z 3 listopada 2017 r.

Rejestr pedofilów i gwałcicieli dostępny w internecie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się