:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  16°C bezchmurnie

Jego obrazy mają m.in. Robert Lewandowski, Sylwia Szostak czy Michelle Lewin - rozmowa z Maciejem Ce

Koło jego prac ciężko jest przejść obojętnie. Tworzy hipnotyzujące i niezwykle dopracowane obrazy, głównie portrety. Zaczynał od tworzenia swoich dzieł wykorzystując komputer i tablet, a teraz skupia się na malowaniu olejem na płótnie. Jego obrazy zachwyciły nawet polskich i zagranicznych celebrytów, a jego fanepage na Facebooku obserwuje już prawie 13 tys. osób. Mowa o 26-letnim zambrowianinie Macieju Cekało, który w krótkim wywiadzie opowiedział naszemu portalowi o swojej pasji do malowania.

Łukasz Całko (www.zambrow.org): Od kiedy malujesz i skąd wzięła się u Ciebie pasja do malowania?
Maciej Cekało (M.C.):
W maju będą 3 lata! A wszystko zaczęło się od wyjazdu do USA, gdzie poznałem malarkę, która miała swoje art studio. Niestety, jej obrazy olejne nie sprzedawały się tak dobrze jak zakładała, więc rozważała digital painting i szukała kogoś do pomocy. Po powrocie do domu od razu usiadłem z nowym tabletem i zacząłem szukać kursów dostępnych w Internecie.

Ł.C.: Jesteś samoukiem, czy szlifowałeś swój warsztat malarski pod okiem profesjonalistów?
M.C.:
Jestem samoukiem. Malowanie miało być tylko hobby. Zawsze chciałem tworzyć portrety ludzi i fascynowało mnie, jak trudno jest odwzorować twarz osoby, która jest malowana. Hobby przerodziło się jednak w obsesje i nie wyobrażam sobie dziś życia bez moich obrazów.

Ł.C.: Jakimi technikami malujesz?
M.C.:
Tak jak wspominałem, na początku był digital painting, czyli metoda tworzenia obrazu przy użyciu narzędzi komputerowych, tj. Photoshop oraz tablet graficzny. Teraz maluję już tylko olejem na płótnie, ale z perspektywy czasu uważam, że digital painting jest idealny na początek nauki. Możliwość edycji i cofania na dowolnym etapie rysunku sprawiła, że łatwiej było przyswoić podstawy, nie stracić cierpliwości, a późniejsze malowanie tradycyjnymi metodami było o wiele przyjemniejsze.

Ł.C.: Wiem, że swoje obrazy przekazywałeś różnym celebrytom. Możesz napisać, jakie nazwiska są wśród nich?
M.C.:
Tak, tak i to dzięki tym osobom dzisiaj mogę nazwać siebie pełnoetatowym malarzem. Wśród najbardziej znanych Polaków był Robert Lewandowski, ale moim ulubionym targetem była branża fitness. Bez problemu udawało mi się złapać kontakt z takimi osobami jak: Sylwia i Akop Szostak, Kasia Dziurska, czy też zagraniczne gwiazdy jak Michelle Lewin i Paige Hathaway i nie ukrywam, że to był mega zastrzyk motywacji!

Ł.C.: Czy Twoja pasja wiąże się również z jakimiś przychodami? Da się z tego „wyżyć” biorąc pod uwagę, że nie jest to popularna forma zarobkowa w Polsce?
M.C.:
Teraz już tak. Oczywiście Początki były trudne, ale małymi krokami udało się dojść do celu i dziś nie mam na co narzekać. Wszystko zależy od tego, co tworzymy i czy uda nam się wzbudzić zainteresowanie. Na cale szczęście moje prace są chętnie kupowane. Więc problem z rachunkami? Rozwiązany!

Ł.C.: Jakie są Twoje marzenia? Czy są związane z tym, co robisz?
M.C.:
Moje marzenia zostały już spełnione i były związane z tym, co robię. Pewnie tak jak wszyscy zawsze chciałem zajmować się tylko tym, co sprawia mi największa radość i w końcu udało się to osiągnąć. Teraz są już tylko cele, jak np. malowanie z wyobraźni, czy pierwsza wystawa i najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że zazwyczaj my sami nie jesteśmy świadomi tego, ile (przy pomocy ciężkiej pracy) jesteśmy w stanie osiągnąć. Bo gdyby ktoś dwa lata temu powiedział mi: Maciek, za dwa lata to ty będziesz malować już tylko prace pod swoją pierwszą wystawę, to chyba nie muszę mówić, jaka by była moja reakcja.

Ł.C.: Czy oprócz malowania masz jeszcze jakieś inne pasje?
M.C.:
Obrazy są moją największą pasją i tłumią wszystkie inne zainteresowania. Wydaje mi się, że na pewnym etapie życia trzeba zajmować się już tylko jedną rzeczą i rozwijać ją jak tylko jest to możliwe. Przed malowaniem była szkoła muzyczna i saksofon, który chyba najbardziej wpłynął na moją przyszłość, a to wszystko dzięki dyrektorowi naszej szkoły muzycznej Krzysztofowi Witkowskiemu. To właśnie on wszczepił we mnie tę chęć rozwoju i przyczynił się do tego wszystkiego, co dzieje się teraz w moim życiu. Będę mu za to wdzięczny do końca życia!

Ł.C.: Dziękuję za rozmowę.
M.C.:
Dziękuję.

Poniżej prezentujemy galerię zdjęć obrazów zambrowskiego artysty.

Jego obrazy mają m.in. Robert Lewandowski, Sylwia Szostak czy Michelle Lewin - rozmowa z Maciejem Ce komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na zambrow.org