REKLAMA:
 
 
 

Seksafera Zambrów - są pierwsze zarzuty

policja
26.09.2013 r., godz. 20.20
Prokuratura postawiła pierwsze zarzuty w sprawie głośnej seksafery w Zambrowie. Usłyszeli je byli policjanci. Zarzuty dotyczą korzystania z płatnych usług seksualnych.

Prokuratura Rejonowa w Łomży w dniu 23 września postawiła zarzuty w sprawie seksafery, o jakiej głośno zrobiło się w Zambrowie w czerwcu br. Jak ustaliliśmy dwaj (byli już) funkcjonariusze Komendy Powiatowej w Zambrowie usłyszeli zarzut korzystania z płatnego seksu. Usługi świadczyły dwie nieletnie wychowanki jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych w Zambrowie.

Zawiadomienie do prokuratury o prawdopodobieństwie zaistnienia przestępstwa złożył komendant policji.

Po ponad trzech miesiącach dochodzenia, łomżyńska prokuratura zdecydowała się postawić zarzuty dwóm, byłym już, policjantom z Zambrowa. Zostali oni wydaleni ze służby. Ponadto za doprowadzenie nieletnich dziewcząt do świadczenia usług seksualnych za pieniądze, każdemu z byłych funkcjonariuszy grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Łomży Dariusz Błażejczyk poinformował, że postawienie zarzutów byłym policjantom nie oznacza zakończenia sprawy. Jak podkreślają prokuratorzy sprawa ma charakter rozwojowy. Prokuratura m.in. sprawdza czy policjanci byli jedynymi mężczyznami korzystającymi z płatnego seksu z nieletnimi, czy w seksaferę w Zambrowie byli zamieszani inni mężczyźni. Jeżeli potwierdzą się pogłoski o zamieszaniu w aferę innych mężczyzn, zarzuty w tej sprawie może usłyszeć jeszcze kilka osób.

Przypomnijmy, że sprawa nabrała rozgłosu po artykule na naszym Portalu. Zambrowski Portal www.zambrow.org w poniedziałek, 10 czerwca, jako pierwszy napisał o domniemanej wówczas "sex aferze". Nasz artykuł zdecydowaliśmy się napisać po tym, jak kilka dni wcześniej (w piątek) na forum naszego Portalu pojawił się temat "sex afera w Zambrowie".

Wówczas Prokurator Rejonowy w Zambrowie Jan Karwowski pytany przez nas o "seksaferę", tłumacząc się dobrem osób zamieszanych w ewentualną aferę, nie chciał ani potwierdzać, ani zaprzeczać, czy w takiej sprawie toczone jest śledztwo, czy nie.

Trzy dni później, dopiero łomżyńska prokuratura rejonowa potwierdziła, że 11 czerwca przejęła od zambrowskiej prokuratury sprawę dotyczącą przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajowości. Dochodzenie zostało przejęte przez Łomżę, z uwagi na to, że występował w niej wątek funkcjonariuszy policji z Zambrowa.

Tego samego dnia oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie, st. asp. Kamil Kowalczyk, potwierdził, że jest sprawa, która „dotyczy młodych kobiet przebywających na terenie jednej z placówek w powiecie zambrowskim, w której zamieszkuje młodzież.” Jednocześnie, niezależnie od prokuratorskiego śledztwa, w Komendzie Powiatowej Policji w Zambrowie już w czerwcu wszczęte zostało postępowanie dotyczące „korzystania z płatnych usług seksualnych młodych kobiet, przez dwóch funkcjonariuszy Komendy Policji w Zambrowie”.

- „Policja zambrowska wyjaśnia, czy nie doszło do naruszenia zasad etyki zawodowej.” - mówił wówczas oficer prasowy zambrowskiej policji st. asp. Kamil Kowalczyk.

Wówczas o sprawie zrobiło się głośno w innych mediach regionalnych i ogólnokrajowych.

Dwaj funkcjonariusze zamieszani w sprawę w czerwcu zostali zawieszeni. Obecnie natomiast są już wydaleni ze służby, ale jak udało nam się dowiedzieć, od decyzji tej obaj się odwołali.

Gdy sprawą zajęli się prokuratorzy z Łomży początkowo postępowanie prowadzone było „w sprawie”. Teraz można już mówić o konkretnych zarzutach.

RN






 
Logowanie
Jeśli chcesz obejrzeć zdjęcia w powiększeniu musisz się zalogować.

Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojuego loginu to zarejestruj się. Rejestracja jest całkowicie darmowa i zajmie kilka chwil.
REKLAMA: